Pałace owadów cz. 14

Samica trzmiela, przepędziwszy zimę pod mchem między kamieniami, albo gdzieś w dziurze w ziemi, wylatuje ze swego ukrycia wczas na wiosnę, aby się zabrać do roboty. Wyściela gniazdeczko, które zakłada w jamce podziemnej np. pozostałej po myszach polnych, najrozmaitszymi materiałami, robi w nim otwór od wschodu słońca, zbiera miód i pyłek kwiatowy, wypaca wosk i znosi jajka. W przeciągu pięciu dni rozwijają się beznożne gąsieniczki, zjadają pyłek kwiatowy, a pojedzeniu tego pyłku żywi je samica dotąd, dopóki się nie zapoczwarczą. Po 14 dniach wydobywają się na świat rozwinięte trzmiele, robotnice i pomagają samicy w dalszej pracy. Znoszą pył kwiatowy, miód, żywią młodsze rodzeństwo i poprawiają starannie zepsute ścianki domu. Pomiędzy później rozwiniętymi trzmielami znajdują się oprócz robotnic, trutnie oraz nowa samica. Panowanie i państwo jednej królowej trwa rok tylko. W ciągu roku ginie część robotnic i trutniów od najrozmaitszych nieprzyjaciół, część umiera naturalną śmiercią, a pozostaje tylko nowa królowa, która po szczęśliwym przezimowaniu z wiosną do nowej zabiera się pracy.